Słodownia Strzegom

Lwówek Wiedeński (Browar Lwówek)

Off 11
Lwówek Wiedeński (Browar Lwówek)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Kolejna wyprawa po złote runo.

Tym złotym runem jest oczywiście GORYCZKA. Magiczne słowo kojarzone wyłącznie z piwem, przez lata rugowane z naszej pamięci przez rozrastające się koncerny browarnicze. Od pewnego czasu jesteśmy świadkami powrotu do wytrawności piwa, coraz bardziej goryczkowe trunki są poszukiwane przez znawców tego wykrzywiającego gębę smaku. Po ekstremalnych doznaniach zaserwowanych przez bezkompromisowych magików z Pinty, przyszła pora na bardziej tradycyjne browary. Ten z Lwówka zaproponował całkiem interesującą wariację na temat lagera wiedeńskiego.

Po przelaniu do kufla w oczy rzuca się ciemniejsza od tradycyjnych lagerów typu pils barwa – herbaciana czy też bursztynowa. Zwraca uwagę bardzo niewielka i natychmiast znikająca piana. Mocny słodowy zapach dopełnia skojarzenia z koszmarem polskiego piwowarstwa –strongiem. Na szczęście już pierwsze dwa łyki uspokajają kołaczące nerwowo serce – to piwo jest porządnie nachmielone, a goryczka miło pieści podniebienie. Wiedeński ma wszakże niezwykle silnie zaakcentowaną bazę słodową, która sprawia, że piwo jest pełne w smaku i bardzo sycące.

Goryczka nie ustępuje aż do końca, a pod wpływem temperatury uwalnia coraz ciekawsze żywiczne aromaty. Na plus również fakt, że udało się utrzymać pod kontrolą alkohol, który nawet nie próbuje zdominować smaku piwa.

Bardzo udana nowość z Lwówka, tylko ta cena…

==Radar==

Alkohol: 5,7%, ekstrakt: 13% wag.
Cena: 4,95 zł

Ocena: 8/10

+ świetnie wkomponowana w słodową bazę goryczka
+ w całości doskonale pijalne

– cena
– mizerna piana

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Kapslowy PiwPaw na Parkingowej

    Dużo mi się ostatnio wyjazdów trafiło i za każdym razem starałem się wyszukać dla siebie trochę kraftu. W Warszawie na spontanie padło na PiwPaw na Parkingowej i muszę przyznać, że to był bardzo dobry strzał. Propozycja od laika Tournee po Warszawie prowadził mój serdeczny kolega Grzegorz. W moich oczach jawi się chłopak bardziej jako pasjonat…

  • Twierdzowe Niepasteryzowane (Browar Zamkowy w Raciborzu)

    Kolejne ciekawe piwo z Raciborza. Tym razem niepasteryzowane, co potwierdza krótki termin przydatności do spożycia (pamiętajcie, żeby nie kupować takiego piwa, jeśli w sklepie stoi na półce w temperaturze kilkunastu stopni – ma być w lodówce i już). Byłem ciekaw, czy oprócz nieco niższej zawartości alkoholu będzie się czymś różniło od prezentowanego w poprzednim poście…