Tesco piwa

Lubuskie Celtyckie (Browar Witnica)

Off 3
Lubuskie Celtyckie (Browar Witnica)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Kobieta też człowiek.

Wybaczcie ten suchar na początku, to staje się już naprawdę nudne – biję się w piersi. Niemniej wciąż sprawdza się stereotyp mówiący, że dosładzane piwa ciemne są produkowane specjalnie z myślą o płci pięknej, nieprzepadającą za „piwnym” smakiem piwa. I właśnie takie jest Celtyckie.

„Ciemniak” z Witnicy jest chętnie zamawiany przez bardziej świadome panie, gardzące – wzorem ich wszystkowiedzących mężczyzn – produktami koncernowymi (czytaj: Karmi). Jednakże Celtyckie wiele do zaoferowania nie ma. Ciemnobrązowe, pod światło herbaciane piwo zdobi szybko znikająca (ale nie do końca) beżowa piana. W zapachu dominuje karmel i aromat coli. Smak opanowała słodycz z gorzkawym akcentem paloności i odrobiną popiołu. W tej objętości Celtyckie jest bardzo pijalne, choć im dalej w głąb szklanki, tym doznania coraz mniej porywające, a smak staje się coraz bardziej ociężały i mulisty. Półlitrowej butelki pewnie bym nie zmęczył.

Napój, do którego raczej nie mam ochoty wracać. Mogę czasem siorbnąć łyka ze szklanki dziewczyny, ale jako rasowy samiec wolę coś, co w smaku bardziej przypomina piwo.

==Radar==

Alkohol: 4,5%, ekstrakt: nie podano
Cena: 3,34 zł / 0,33 l (Auchan)

Ocena: 5,5/10

+ słodki, ale nie zalepiający smak

– dominacja słodyczy i karmelu
– szybko się nudzi

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Browar Prost – dwa światy

    Nareszcie odwiedziłem wrocławski Browar Prost. Czy było warto? Czy jeszcze tam zajrzę? Co mnie zaskoczyło, a co rozczarowało? No to sprawdźmy. Wrocław to nie tylko Rynek Od jakiegoś czasu drażni mnie to, że wszystko co się dzieje w tym mieście, wszystkie fajne knajpki, restauracje itp. są i powstają w ścisłym centrum miasta. Wrocław to wręcz…

  • Cornelius Koźlak (Sulimar)

    Sulimar powoli zmienia taktykę swojej linii premium. Wypuszcza nowe piwa, które noszą już polskojęzyczne nazwy. Na początek skosztujmy koźlaka prosto z Piotrkowa Trybunalskiego. A właściwie wariacji na temat tego stylu, bowiem na pewno znajdą się puryści, którzy zakwestionują przynależność do niego piwa z linii Cornelius. Mniejsza już o parametry, Koźlak uwarzony w Piotrkowie smakuje zupełnie…