Tesco piwa

Lubuskie Celtyckie (Browar Witnica)

Off 115
Lubuskie Celtyckie (Browar Witnica)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Kobieta też człowiek.

Wybaczcie ten suchar na początku, to staje się już naprawdę nudne – biję się w piersi. Niemniej wciąż sprawdza się stereotyp mówiący, że dosładzane piwa ciemne są produkowane specjalnie z myślą o płci pięknej, nieprzepadającą za „piwnym” smakiem piwa. I właśnie takie jest Celtyckie.

„Ciemniak” z Witnicy jest chętnie zamawiany przez bardziej świadome panie, gardzące – wzorem ich wszystkowiedzących mężczyzn – produktami koncernowymi (czytaj: Karmi). Jednakże Celtyckie wiele do zaoferowania nie ma. Ciemnobrązowe, pod światło herbaciane piwo zdobi szybko znikająca (ale nie do końca) beżowa piana. W zapachu dominuje karmel i aromat coli. Smak opanowała słodycz z gorzkawym akcentem paloności i odrobiną popiołu. W tej objętości Celtyckie jest bardzo pijalne, choć im dalej w głąb szklanki, tym doznania coraz mniej porywające, a smak staje się coraz bardziej ociężały i mulisty. Półlitrowej butelki pewnie bym nie zmęczył.

Napój, do którego raczej nie mam ochoty wracać. Mogę czasem siorbnąć łyka ze szklanki dziewczyny, ale jako rasowy samiec wolę coś, co w smaku bardziej przypomina piwo.

==Radar==

Alkohol: 4,5%, ekstrakt: nie podano
Cena: 3,34 zł / 0,33 l (Auchan)

Ocena: 5,5/10

+ słodki, ale nie zalepiający smak

– dominacja słodyczy i karmelu
– szybko się nudzi

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Boss Pils (Browar Witnica)

    Jedno z najbardziej niedocenionych polskich piw. Bossa w wersji pils poznałem kilka miesięcy temu w Polo Markecie – kosztował wtedy szokujące 0,99 zł (+ kaucja) i był sprzedawany w smukłych butelkach 0,33 l. Potem zniknął, by znów się pojawić, tym razem w bączkach, za cenę niewiele wyższą. Z niepokojem obserwuję agonię tego piwa we wspomnianym…

  • Fortuna Wiśniowa (Browar Fortuna)

    Piwo to czy oranżada? Nowość z Browaru Fortuny trafia do sklepów wraz z dwiema odnowionymi (przynajmniej wizualnie) markami: Czarne i Miodowe. Od razu rzuca się w oczy brak konsekwencji w nazewnictwie, ale pal to sześć, nie to jest najważniejsze. Nowe piwo z Miłosławia pachnie intensywnie wiśniami, ma kolor oranżady i nie wykazuje żadnych chęci do…