Jak zrobić własne piwo

Johannes (Browar Amber)

Off 76
Johannes (Browar Amber)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Jan Heweliusz chyba nie byłby zachwycony takim wykorzystaniem swojego imienia.

Z Amberem to jest dziwna sprawa – mają w swojej ofercie piwa naprawdę świetne, jak Grand czy Złote Lwy, ale i wyraźnie słabsze, żerujące na legendzie (Żywe) czy modnym trendzie na piwa niepasteryzowane (Amber Naturalny). Johannes, którego ładna etykieta przybliża konsumentom postać słynnego gdańszczanina, niestety zalicza się do tej drugiej grupy.

To piwo formalnie nie należy do grupy „mocarzy”, ale tak właśnie wygląda i smakuje. Po nalaniu widzimy bursztynowy płyn ozdobiony solidną czapą gęstej piany (znika prawie zupełnie po 2-3 minutach). Już pierwszy łyk rozwiewa nadzieję na coś lepszego niż tani produkt dla marketów (zauważcie, że w skład dość niskiej ceny wchodzi koszt butelki bezzwrotnej i datek na Muzeum Historyczne w Gdańsku). Johannes jest słodki – nie słodowy, ale słodki mdłą słodyczą piw mocnych. Praktycznie zero chmielowej goryczki. Czuć też alkohol – i to niepokojąco wyraźny jak na sam początek szklanki. Wysycenie jest początkowo dość mocne, ale nie ratuje tego – nie da się tego ująć inaczej – kiepskiego piwa w złym guście.

Szkoda, że browar nie potrafi konsekwentnie utrzymywać dobrej jakości swoich marek. Jawi mi się obecnie jako dr Jekyll i Mr. Hyde, a nawet powiem, że jak Sulimar i Cornelius polskiego piwowarstwa.

==Radar==

Alkohol: 6,5%, ekstrakt: 14,5% wag.
Cena: 3,15 zł

Ocena: 5/10

+ wygląd
+ cena

– wyczuwalny alkohol
– mdląco-słodki smak

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Czarne Miodowe (Browar Fortuna)

    Jakieś półtora roku temu na FFE pisałem o tym piwie i nie byłem nim specjalnie zachwycony. Niedawno spróbowałem go w pubie z beczki w wersji niepasteryzowanej i smakowało rewelacyjnie. Dlatego postanowiłem odnowić znajomość z wersją butelkową. No i wyszło, że jednak różnica między niepasterem z beczki a pasterem z flaszki jest – i to duża….

  • Piwo Tradycyjne (Browar Jabłonowo)

    Browar z Jabłonowa powoli wygrzebuje się spod sterty gruzu, którym sam usilnie zasypywał się przez lata produkcji marketowych szczochów. W nowym życiu planuje być „tradycyjnym browarem regionalnym”, w czym pomóc ma mu niezdarny marketing i nowe marki piw. Jedną z nich jest dwusłodowy lager o jakże błyskotliwej, zgodnej z linią programową nazwie – Piwo Tradycyjne….