Jak zrobić piwo

Grzybowa w najlepszym wydaniu

Off 18
Grzybowa w najlepszym wydaniu
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Zupa grzybowa w naszym kraju kojarzy się głównie z wigilią, na której ta właśnie zupa odgrywa jedno z główniejszych dań i tradycyjnie podanych potraw właśnie na tą okazję. Oczywiście grzybową możemy podawać nie tylko na wigilię, ale również na wszelkie okazje, jakie tylko przyjdą na do głowy. Wiadomo, że grzybową robiły nasze babcie z prawdziwych grzybów, które zbierały wcześniej w naszych lasach jednak obecnie prawdziwe grzyby należą już do rzadkości i przeważnie sami robimy grzybową z grzybów zakupimy w naszych sklepach. Takie właśnie grzyby przeważnie są ususzone dlatego wcześniej należy je odpowiednio namoczyć, aby stały się apetyczne i miękkie, gdyż to właśnie gwarantuje, że będą one smaczne i bardzo dobrze wkomponują się w nasza klasyczną grzybowa, którą zrobimy w naszym domu na obiad. Oczywiście grzybowa świetnie smakuje, gdyż osobno podsmażymy do niej cebulkę z niewielką ilością oleju, oczywiście do grzybowej także możemy oddać natkę pietruszki, która nie tylko doda aromatu i nieziemskiego smaku, ale również bardzo ożywia kolorystycznie nasza jakże już i tak pyszną zupę. Na pewno zupa grzybowa będzie smakować wszystkim domownikom począwszy od tych najmłodszych a na tych najstarszych zakończywszy, grzybowa to z pewnością jedna z lepszych polskich zup, jakie posiadamy w naszej wielkiej księże kucharskiej z przepisami naszej kuchni.

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Svyturys Ekstra Draught (Svyturys, Litwa)

    Niepasteryzowane, „prosto z beczki” z Litwy – czy jest warte dodatkowych złociszy opłaty importowej? Bardzo jasne, słomkowe. Intensywnie nagazowane, buzujące. Piana średnio obfita, ale dość trwała. Zapach intensywnie chmielowy, charakterystyczny dla piw świeżych. W smaku wyczuwam w pierwszej chwili mocną goryczkę, która po chwili zostaje złagodzona przez muśnięcie słodu. Jednak odrobina wytrawnej goryczy pozostaje w…

  • Książęce Złote Pszeniczne + Czerwony Lager (Kompania Piwowarska)

    Niedawno pochwaliłem dwa całkiem przyzwoite piwa z KP (Ciemne Łagodne piłem już kilkakrotnie i wciąż mi smakuje), ale czas wrócić na ziemię. A tu rządzą stare dobre zasady. Jedna z nich, „koncerny nie potrafią robić piwa”, ciągle aktualna. Złote Pszeniczne wygląda całkiem nieźle. Jest odpowiedni kolor, mętność, wysokie nasycenie, wreszcie obfita biała piana. Zapach już…