Transporter do piwa

Fischer Tradition (Brasserie Fischer, Francja)

Off 43
Fischer Tradition (Brasserie Fischer, Francja)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Choć nie lubię świąt w jakiejkolwiek postaci, doceniam możliwość otrzymania w prezencie piwa, którego sam raczej bym nie kupił.

I tak oto w ramach zwyczaju choinkowego posiadłem bogato zdobioną butlę pojemności 0,65 l, zamykaną na porcelanowy korek. Wróć. Nie porcelanowy – tak to może drzewiej było. Teraz korek jest z plastiku, ale i tak wygląda dobrze. Po wykonaniu osobliwej operacji z drucianą dźwignią korek wyskakuje z głośnym pyknięciem, a z butelki ulatnia się obiecująca mgiełka gazu.

Po nalaniu do szklanki oczom ukazuje się obfita piana, która szybko opada zasnuwając ścianki fantazyjnymi szlaczkami. W smaku Fischer jest dość chmielowy. Z upływem czasu coraz bardziej słodowy, z lekką nutą alkoholowej dekadencji. Dominuje przyjemna goryczka, słód daleko w tyle. Początkowo bardzo mi zasmakowało, ale już po kilku solidnych łykach wyczułem w smaku jakąś wodnistość. Fischerowi brak głębi, jest – mówiąc dosadniej – dość cienki (mimo sporej zawartości alkoholu).

Zaletą zamknięcia na korek jest możliwość utrzymania piwa w dobrym stanie przez dłuższy czas. Spróbujmy zatem drugą połowę butelki. Niestety, jak przewidywałem, w miarę ogrzewania się, Fischer stawał się coraz gorszy. Goryczka zniknęła w oddali, wylazła za to słodycz. Aha, w składzie mamy przecież syrop glukozowy. Yummy!

W sumie Fischer niewiele różni się od tanich produktów, dajmy na to, Browarów Łódzkich czy Van Pura. Może i warto raz kupić dla butelki, ale wracać – na pewno nie.

==Radar==

Alkohol: 6%, ekstrakt: 13,4% wag.
Cena: nieznana (prezent)

Ocena: 5,5/10

+ obfita piana
+ początkowo – chmielowy posmak i niezła goryczka
+ efektowna flaszka

– zalety smakowe szybko się ulatniają
– im dłużej pijesz, tym bardziej chcesz przestać
– cena w polskich sklepach kosmiczna (zdaje się, że ok. 10 zł)
– dodatek syropu glukozowego i kukurydzy – po co?

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Browar Prost – dwa światy

    Nareszcie odwiedziłem wrocławski Browar Prost. Czy było warto? Czy jeszcze tam zajrzę? Co mnie zaskoczyło, a co rozczarowało? No to sprawdźmy. Wrocław to nie tylko Rynek Od jakiegoś czasu drażni mnie to, że wszystko co się dzieje w tym mieście, wszystkie fajne knajpki, restauracje itp. są i powstają w ścisłym centrum miasta. Wrocław to wręcz…

  • HEROLD

    Rodzaj piwa: jasne(Traditional Czech Lager) Zawartość alkoholu: 4,1% Zawartość ekstraktu: ? (wydaje mi się, że 10%) Skład: woda, słód, drożdże , chmiel, extrakt chmielowy, cukier, E300 antyoxydant. Temperatura spożycia: pokojowa. Cenna: 3,50 zł ( butelka ) Jeden z wielu Heroldów jakie były na półce. Zgodnie z czeską regułą, najsłabszy więc najtańszy. Piwo o przeciętnym kolorze…