Etykiety na piwo domowe

Dobry klasyczny schabowy

Off 6
Dobry klasyczny schabowy
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Okazuje się ze klasycznego schabowego również można zepsuć i nie każdy z nas robi go dobrze i smacznie. Wiadomo, że do schabowego należy zakupić mięso wołowe z kością lub też bez. Mięso pokroić na odpowiednie plastry w zależności od naszych upodobań, gdyż niektórzy wolą większe, a niektórzy mniejsze sztuki. Mięso należy obtłuc specjalnym tłuczkiem do mięsa, który powinien znajdować się w każdej dobrej kuchni. Mięso tłuczemy dotąd aż nie powstanie z niego piękny płaski placek, który oczywiście może mieć również prześwity, bo chyba nikt tak dobrze nie potrafi utłuc mięsa, aby było ono bez większej ilości dziurek w cieście. Oczywiście po tej operacji doprawiamy mięso i już możemy je obtaczać w mące, jajku, bułce tartej wrzucać na patelnię z gorącym tłuszczem. Wiadomo niektórzy mają zupełnie inne sposoby na schabowego jednak ten jest taki najbardziej klasyczny i najpopularniejszy w naszej polskiej kuchni. Oczywiście najczęstszym problemem ze schabowym jest źle rozbite mięso, gdyż po umoczeniu okazuje się, że powstały na nim bulwy i bardzo nieapetyczne grudki, które powinny być rozbite już wcześniej w pierwszej fazie przygotowań. Zatem sukces leży przede wszystkim w rozbiciu mięsa, aby było ono smaczne i apetyczne przyłóżmy się do jego przygotowania a na pewno nie pożałujemy i będziemy się rozkoszować smakiem.

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Szklanka Profesjonalia 2010 w zestawie z 5 Warkami

    Jeśli szukacie ładnej, wysokiej półlitrowej szklanki, to jest okazja, by taką zdobyć za niewielkie pieniądze. Grupa Żywiec wypuściła limitowany zestaw z 5 puszkami Warki i eleganckim piaskowanym szkłem – za jedyne 13 zł. Zestaw zapakowano w stylową „walizkę” z grubej tektury. Wewnątrz 5 puszek Warki, którą możecie podarować wujkowi, i bardzo ładna szklanka z piaskowanymi…

  • Olivetinsky Opat (Browar Broumov, Czechy)

    Drugie spotkanie z piwem z czeskiego Broumova. Tym razem będzie eksperymentalnie, bo kupiłem egzemplarz przeterminowany (z datą 11.08.). Zorientowałem się dopiero w domu (nieładnie, swoją drogą, tak robić w ch… klientów) i stwierdziłem, że zaryzykuję, bo piwo pasteryzowane raczej nie powinno być zepsute. Nalało się z kapitalną czapą bardzo gęstej piany, która towarzyszyła mi do…