Jak zrobić własne piwo

Damm Lemon (Browar Damm, Hiszpania)

Off 9
Damm Lemon (Browar Damm, Hiszpania)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Lemoniadowy Joe nadciąga na ratunek w upalny dzień!

Nie ma to jak napić się w taki upał jak ostatnio zimnej lemoniady. A najlepiej lemoniady z piwem. W sukurs przychodzi lekkie piwko z dodatkiem cytronety (6 części piwa na 4 części lemoniady), produkowane przez browar Damm z Barcelony, sprzedawane w małych zielonych butelkach z naklejkami w stylu Desperadosa. Nie jest to jedyny punkt wspólny z tym produktem, niestety. Ale nie uprzedzajmy faktów.

Damm Lemon nalewa się z całkiem fajną białą pianą, która wbrew oczekiwaniom nie znika od razu, ale opada powoli i osadza się na ściankach szkła. Trunek jest cytrynowożółty, nieprzejrzysty, dobrze nagazowany. W zapachu miła dla nosa nuta cytrynowego napoju, dość naturalna. Pierwsze łyki są naprawdę świetne, orzeźwiające, kwaśne, może mało piwne, ale gdzieś tam w tle jakaś goryczka zdaje się pojawiać na krótką chwilę. Niestety, od połowy szklanki w smaku zaczyna dominować coś jak słodka melasa, posmak zbliżony do tego z Desperadosa. Im bliżej końca, tym gorzej.

Myślałem najpierw optymistycznie, że dam siódemkę, ale końcówka bardzo mnie rozczarowała. Niemniej jednak, czasem można kupić. Mocno schłodzone, wypite na dwa-trzy łyki powinno być to piwko całkiem smaczne.

==Radar==

Alkohol: 3,2%, ekstrakt: nie podano
Cena: 3,04 zł (Auchan)

Ocena: 5/10

+ wrażenie świeżości soku z cytryn
+ fajna piana

– szybko ujawnia się nieprzyjemna słodycz
– końcówka w stylu Desperadosa

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Zawiercie Jasne Pełne (Browar na Jurze)

    Browar na Jurze ze swoim pilsem może spokojnie stawać w konkursie na najlepsze goryczkowe piwo lata. Zawiercie Jasne Pełne to rasowy pilzner (choć producent nie podaje z jakiego słodu warzył) – alkohol poniżej 5%, wyrazista, bardzo aromatyczne goryczka, kulturalne zachowanie w szklance. Kapitalnie wchodzi na przegrzany po większym wysiłku organizm. Po nalaniu do szklanki nie…

  • Piwo Siła w walce z rosyjskim agresorem

    Kolega Maks, który pochodzi z Ukrainy, przywiózł mi niedawno ze swojego kraju bardzo wyjątkowy prezent. Wyjątkowy, bo jeszcze się nie spotkałem z takim piwem i nie chodzi tu o wrażenia smakowe, a bardziej ideologiczne. Piwo Siła z browaru Prawda uderza etykietą w rosyjskiego agresora. Ile w tym rzeczywistej walki, a ile marketingu? Postanowiłem to sprawdzić….