Skrzynka na piwo

Chmielowe (Browar Staropolski)

Off 11
Chmielowe (Browar Staropolski)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Ekstrawagancka butelka – plastikowa krachla – to rzecz, na którą w pierwszej kolejności zwraca się uwagę. Piwo w dość niskiej cenie, dostępne m.in. w Tesco i Żabkach – czy warto po nie sięgnąć?

Chmielowe nalewa się bez piany. Jedyny jej ślad to wąska obwódka i symboliczny wręcz kleks na powierzchni. Piwo jest mętne, żółte, wpadające w pomarańcz. W zapachu sam słód, bardzo dużo słodu, zero chmielu. (Nb. z niezrozumiałych dla mnie powodów na forum Browar.biz określa się ten zapach mianem „warzywa”. Mnie się nie kojarzy z warzywami, a ugotowałem już w swoim życiu wiele zup jarzynowych). W smaku… również słód, sam słód. Bardzo przypomina niektóre wyroby Sulimaru, np. Premium czy Golbeer. W sumie to ja lubię takie słodowe piwa, ale zdaję sobie sprawę, że nie do wszystkich coś takiego trafia.

Degustujmy dalej, szukajmy tego chmielu!

Jest! Pojawia się po chwili w postaci goryczki. Trudno nazwać ją aromatyczną, jest po prostu gorzka, tępa, niezbyt przyjemna. Z każdym łykiem coraz bardziej nachalna, jednak pod koniec kufla wycisza się i powoli zanika. Pojawiają się lekko kwaskowate i miodowe smaczki. Wysycenie spada do zera.

Czytając opinie na Brower.biz można odnieść wrażenie, że Chmielowe to ściek, ale tak nie jest. Piwo nadaje się do wypicia, a pierwsze łyki były nawet całkiem obiecujące (jeśli lubi się dominację słodu). Potem trochę gorzej, jednak nadal jest wypijalne. Reasumując: nie skreślam Browaru Staropolskiego, jak zrobili to niektórzy. Widziałem jeszcze na półce miodowe, może się skuszę.

==Radar==

Alkohol: 5%, ekstrakt: nie podano
Cena: 2,79 zł (Tesco)

Ocena: 5/10

PS. Miało być 5,5/10, ale za ten dziwny plastikowy smaczek w ustach na długo po wypiciu zabieram pół punktu.

+ duża słodowość w smaku i zapachu – ja to lubię
+ niska cena
+ oryginalne w polskich warunkach zamknięcie butelki

– zero piany
– nieprzyjemna tępa goryczka
– kiepski finisz: bez gazu, wodnisty
– plastikowe opakowanie

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Żubr Ciemnozłoty (Dojlidy/ Kompania Piwowarska)

    Kolejne piwo bardzo mocno reklamowane, kreowane wręcz na trunek ekskluzywny. Jaka jest rzeczywistość? Brutalna, jak zawsze. Pierwsze wrażenie jest zaskakujące. Żubr, który wygląda w kuflu jak koźlak? Ma nawet niezłą pianę, która nie znika jak fatamorgana. Tuż po przelaniu do kufla czuć dość agresywny zapach owocowo-alkoholowy. Po chwili znika. Zamaczam usta i jestem nieco skołowany….

  • Kult Pszenicznoje (Browar Krynica, Białoruś)

    Piwa z Ukrainy to już stali bywalce w polskich sklepach, jednak z produktem importowanym z kołchozu Łukaszenki spotykam się po raz pierwszy. I jaka adekwatna nazwa! Tak po prawdzie jest to w ogóle pierwszy produkt spożywczy z Białorusi, z jakim się stykam moimi kubkami smakowymi. Jak wypadła konfrontacja? Kult to typowy przedstawiciel średniej klasy pszeniczniaków,…