Tesco piwa

Cerevisia Marcialis (Browar Kormoran)

Off 9
Cerevisia Marcialis (Browar Kormoran)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Za nieodmiennie śliczną, jak to zwykle w przypadku produktów z tego browaru, etykietą kryje się drugie w karierze Kormorana piwo marcowe. Poprzednie nie wzbudziło mojego entuzjazmu, jak będzie z tym, „nawiązującym do najdawniejszych tradycji piwowarskich regionu”?

W szklance piwo prezentuje się korzystnie – średnich rozmiarów piana trzyma się dobrych kilka minut zanim zacznie znikać. Na szkle zostawia bardzo skromne ślady. W zapachu dominuje słód i piwniczka, daje się też wyczuć nutę alkoholową. Wysycenie średnie do niskiego, co jest największym atutem CM – piwo nie nadmuchuje żołądka i nie zmusza mnie do ratowanie się serią beknięć, by nie zostać rozerwanym od środka.

Na tym plusy się kończą. Marcowe z Olsztyna jest bowiem typowym przedstawicielem „polskich mocnych”. Ciemna, herbaciana barwa idzie w parze z przytłaczającą słodyczą, posmakiem karmelu i podpieczonego ciasta. Alkohol obecny na początku na szczęście dość szybko się chowa na drugim planie, jednak wspomniana lepka słodycz i brak choćby muśnięcia goryczki sprawiają, że piwo jest ciężkie i pije się z coraz większym trudem.

CM kosztuje ok. 5 zł, co wydaje mi się ceną wygórowaną jak na oferowane doznania. A te oscylują wokół półki w supermarkecie, na której ustawiono popularne wśród gawiedzi strongi.

==Radar==

Alkohol: 6,8%, ekstrakt: 14,5% wag.
Cena: 5,15 zł

Ocena: 5/10

+ wygląd
+ alkohol został utrzymany na wodzy

– bardzo słodkie i mdłe
– kompletny brak goryczki
– cena nieadekwatna do jakości

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Beer Geek Madness 2016

    Ale, że co ja nie pójdę na Beer Geek Madness? No właśnie i dlatego się wybrałem. W ubiegłym roku wolałem zakupić więcej surowców i zrobić w tym czasie piwo domowe, ale teraz się wybrałem. W końcu jako szanujący się piwny freek musiałem zobaczyć, co tam się dzieje.I przyznaję, że działo się wiele. Ominąć kolejki, nie…

  • ŁDZ IPA na rozgrzewkę

    Pierwsza recenzja na blogu, choć kimże ja jestem, aby recenzować? Ano jestem przede wszystkim konsumentem piw kraftowych i mogę mieć swoje zdanie na temat tego, na co wydaję kasę. Na start wybrałem ŁDZ IPA. Dlaczego? Bo jakoś jestem po prostu smakoszem tego stylu oraz chciałem opisać coś, czego jeszcze nie próbowałem. Dużo różnych recenzji w…