Tesco piwa

Cerevisia Marcialis (Browar Kormoran)

Off 5
Cerevisia Marcialis (Browar Kormoran)
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Za nieodmiennie śliczną, jak to zwykle w przypadku produktów z tego browaru, etykietą kryje się drugie w karierze Kormorana piwo marcowe. Poprzednie nie wzbudziło mojego entuzjazmu, jak będzie z tym, „nawiązującym do najdawniejszych tradycji piwowarskich regionu”?

W szklance piwo prezentuje się korzystnie – średnich rozmiarów piana trzyma się dobrych kilka minut zanim zacznie znikać. Na szkle zostawia bardzo skromne ślady. W zapachu dominuje słód i piwniczka, daje się też wyczuć nutę alkoholową. Wysycenie średnie do niskiego, co jest największym atutem CM – piwo nie nadmuchuje żołądka i nie zmusza mnie do ratowanie się serią beknięć, by nie zostać rozerwanym od środka.

Na tym plusy się kończą. Marcowe z Olsztyna jest bowiem typowym przedstawicielem „polskich mocnych”. Ciemna, herbaciana barwa idzie w parze z przytłaczającą słodyczą, posmakiem karmelu i podpieczonego ciasta. Alkohol obecny na początku na szczęście dość szybko się chowa na drugim planie, jednak wspomniana lepka słodycz i brak choćby muśnięcia goryczki sprawiają, że piwo jest ciężkie i pije się z coraz większym trudem.

CM kosztuje ok. 5 zł, co wydaje mi się ceną wygórowaną jak na oferowane doznania. A te oscylują wokół półki w supermarkecie, na której ustawiono popularne wśród gawiedzi strongi.

==Radar==

Alkohol: 6,8%, ekstrakt: 14,5% wag.
Cena: 5,15 zł

Ocena: 5/10

+ wygląd
+ alkohol został utrzymany na wodzy

– bardzo słodkie i mdłe
– kompletny brak goryczki
– cena nieadekwatna do jakości

About the author / 

admin

Menu:

Losowe artykuły:

  • Obołoń Switłe (Browar Obołoń, Ukraina)

    Kolejny przedstawiciel kolekcji ukraińskiego browaru. Switłe opisywane jest na etykiecie jako piwo o świeżym słodowo-chmielowym smaku, podkreślonym przyjemną goryczką. Brzmi obiecująco, zwłaszcza jeśli dodamy do tego informację o zawartości alkoholu na poziomie 4,5%. W związku z powyższym spodziewałem się lekkiego, chmielowego piwa. Po nalaniu do szklanki widać, że będzie problem z uzyskaniem dobrej piany. Pojawia…

  • Jurajskie Jabłko z miętą (Browar na Jurze)

    Skoro mamy wreszcie solidną zimę ze śniegiem i mrozem-a-jakże, proponuję przenieść się w czasie do korzystniejszej pory roku. Pomoże nam w tym napój jabłkowo-miętowy z browaru w Zawierciu. Przyznaję, że bardzo lubię ten browar – nie trafiłem do tej pory na żadne złe piwo z tego zakładu. Inna sprawa, że na temat dzisiejszego bohatera lata…